Mata, bivy, ciepła kurtka i suche ciuchy na noc. Cały wyścigowy zestaw do spania na ciepłe noce mieści się w jednej małej torbie pod siodłem i waży razem z nią 864 g. Poniżej pełna lista z wagami i krótko, dlaczego wybrałem właśnie te rzeczy.
Pełna lista: 864 g
|
Produkt |
Producent |
Waga |
|---|---|---|
|
Nano Tobołek |
Jack Pack |
170 g |
|
Inertia X-Lite |
Klymit |
145 g |
|
Bivy |
szyte samodzielnie |
110 g |
|
Climalite Full-Zip |
Cumulus |
345 g |
|
Skarpetki |
Compressport |
60 g |
|
Majtki |
Uniqlo |
34 g |
|
Razem |
864 g |
Sam zestaw do spania, bez torby, waży 694 g.
Dlaczego te rzeczy, a nie inne
Kurtka: syntetyk, nie puch
Cumulus Climalite Full-Zip ma ocieplenie syntetyczne. Zajmuje trochę więcej miejsca niż puch, ale ma dużo szersze zastosowanie: śpię w niej, zakładam ją na postojach i w chłodne poranki na rowerze. Szybciej schnie i dalej grzeje, kiedy jest wilgotna. Na wyścigu, kiedy nie ma czasu niczego suszyć, to dla mnie ważniejsze niż kilka gramów i centymetrów mniej.
Czyste majtki i skarpetki
Mały detal, który bardzo poprawia komfort snu. Po całym dniu na rowerze przebranie się w czystą, suchą bieliznę robi dużą różnicę, zwłaszcza kiedy śpię na ziemi. Dlatego pakuję je osobno, w dodatkowo zabezpieczony worek, żeby na pewno były suche, nawet jeśli w ciągu dnia złapie mnie deszcz.
Krótka mata Klymit Inertia X-Lite
Śpię na boku, w pozycji embrionalnej, więc pełnej długości mata nie jest mi potrzebna. Krótka Inertia X-Lite izoluje tam, gdzie leżę, a zajmuje bardzo mało miejsca.
Bivy szyte samodzielnie
Lubię sam sobie coś uszyć, więc bivy jest moje własne. Jeśli nie masz ochoty szyć, podobne bivy ma w ofercie na przykład Cumulus.
Zamiast poduszki: liner z Nano Tobołka
Poduszki nie wożę. Wyjmuję wewnętrzny liner z Nano Tobołka, upycham go i mam podgłówek bez dodatkowych gramów.
Jak to spakować
- Bielizna i skarpetki do małego worka, mocno ściągnięte sznurkiem.
- Mata do własnego pokrowca.
- Bivy do tego samego worka co mata. Oba razem wchodzą do Nano Tobołka.
- Kurtka: wyjmuję ją z jej własnej kieszeni i upycham luzem do tobołka, który działa jak worek kompresyjny i wypełnia całą wolną przestrzeń.
- Zamknięcie rolltop zwijam w odpowiednią stronę, tak jak pokazuję w rolce. Dzięki temu deszczowi dużo trudniej dostać się do środka.
- Ściągam paski kompresyjne i montuję torbę pod siodłem.
Czy Nano Tobołek pasuje do każdego droppera?
Nie. Dużo zależy od siodełka, a dokładniej od tego, jak daleko jest przesunięte przód–tył na szynach. U mnie z dropperem działa bez problemu, ale u kogoś innego może już nie. Zanim kupisz, sprawdź, ile masz wolnego miejsca między siodłem a oponą przy maksymalnie opuszczonej sztycy.
Sprawdź Nano Tobołek
To pierwszy odcinek serii „Co się zmieści”. W kolejnych pokażę, co mieści się w pozostałych torbach Jack Pack.